Pieniądze to nie lekarstwo.

Fizycznie nie weźmiemy ich przecież do ust i nie będą cudowną pigułką, która ratuje życie. Ale czy nie jest często tak, że jednak mogą ratować życie?


Pieniądze to nie wszystko, pieniądze szczęścia nie dają – słyszymy od małego. Często powtarzamy te hasła, tłumacząc własną sytuację materialną. Zdarza się, że rozmawiając o zabezpieczeniu rodziny polisą na życie, słyszę:

„Proszę Pani pieniądze mi męża/żony nie zwrócą”.

Oczywiście, że nie, nie taki jest tego sens. W zrozumieniu ów sensu przeszkadza nam naturalny mechanizm wypierania tematów dla nas nieprzyjemnych. Bo któż lubi rozprawiać o tym, że zachoruje lub po prostu umrze. Hm…może tylko agenci ubezpieczeniowi? Nie – wiem z doświadczenia – że, oni też nie lubią. Oni po prostu potrafią, bo tylko wtedy możliwe jest wyciągnięcie na powierzchnię naszej świadomości tego, iż nie jesteśmy SUPERMENAMI, a choroby nie działają według magicznego klucza.

Wracając jednak do pieniędzy, myślę, że zabrakło w naszym otoczeniu tego mądrego, który od małego powiedziałby nam, że pieniądze to NARZĘDZIE do wymiany.

W mojej branży nie wymienia się pieniędzy na nowy telewizor, samochód czy też wycieczkę. Moi Klienci wymieniają pieniądze na leczenie! Wymieniają je na potwierdzenie diagnozy; na metody leczenia dostępne tylko za granicą, a kosztujące bardzo dużo; na zdrową dietę po chemioterapii. Bywa też niestety tak, że pieniądze te wymienia się na utrzymanie rodziny czy też kształcenie dzieci wtedy, kiedy pozostaje już tylko jeden rodzic, bo drugiego zabrakło…

Dokładnie rok temu zadzwonił do mnie Klient, który otrzymał środki z racji niezdolności do pracy. Jego głos brzmiał jakoś inaczej. Dotknięty poważną chorobą w telefonie przekazuje radość. To nie radość – myślę po chwili, to nadzieja w głosie. A może radość z nadziei? Bo właśnie dzięki pieniądzom otworzyły się kolejne możliwości szukania lepszego leczenia, skuteczniejszej rehabilitacji, innych metod itd. Może być tak, że i to nie wystarczy i że leku nie będzie. Ale przynajmniej może szukać, przynajmniej może godnie żyć, bo przecież nie pracuje, czyli nie zarabia. Bo Kocham

4 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie